Na granicy dwóch rzeczywistości

Rzeczywistość jest jedna, jak zatem można mówić o granicy dwóch rzeczywistości? Dzieje się tak, gdy zderzają się w naszej...

Historia trwa wbrew falom

„Jesteśmy być może świadkami końcowego punktu ideologicznej ewolucji historii” – wygłoszony przez Francisa Fukuyamę ćwierć wieku temu pogląd dzisiaj...

Nieznośna ciężkość hałasu

O ile na widok wizualnej szpetoty w przestrzeni wokół można odwrócić wzrok, o ile brudu i nieładu można unikać,...
Zapiski
Na granicy dwóch rzeczywistości
Zapiski
Historia trwa wbrew falom
Zapiski
Nieznośna ciężkość hałasu
Kalendarz

Palimpsest

Ulicami miast na całym świecie codziennie przemieszczają się miliony ludzi. Ulicami mojego miasta poruszają się tysiące, bo to małe miasto. Już nie codziennie i nie wszyscy chodzą po naszym mieście, aby je odczytywać. Zdecydowanie częściej i liczniej podążamy z punktu „a” do punktu „b” i przyjmujemy oba wyznaczniki i łączącą je trasę jako coś oczywistego.Continue reading

Kalendarz, Polityka

Zaklinanie rzeczywistości

Ma Pan rację, mówiąc w wywiadzie radiowym o potrzebie wybudowania nowej drogi krajowej nr 8, by sięgała Ząbkowic Śląskich, i by w ten sposób zbliżyć nasze miasto do stolicy regionu, i aby do naszego miasta było łatwiej dotrzeć przedsiębiorcom czy turystom. Tego już Pan wprost nie powiedział, ale zakładam, iż to było intencją owych kilku zdań.Continue reading

Kalendarz

Sponiewierać człowieka i umrzeć

Lektury hagiograficzne nie są moim ulubionym gatunkiem i do wszelkich dostępnych w kulturze formuł życiorysów podchodzę z dużą dozą ostrożności. To, że zdarza się biografie zamieniać w bilet do nieba lub bilet do piekła opisywanej postaci, to powszechnie wiadomo. Gdy zdarza się to za życia osoby będącej przedmiotem relacji pojawia się dodatkowe ryzyko subiektywizmu in plus czy in minus. Jak zatem pokazać człowieka, by inni ujrzeli go takim, jakim był?Continue reading

Kalendarz

Ile waży jedna łza?

W najmniej spodziewanym miejscu, o najmniej spodziewanej chwili, w zupełnie nieprzewidziany sposób, w nieznanym dotąd stylu, w niepowtarzalnej aurze okoliczności; niepozorna, nieznana, nieśmiała (z pierwszego wrażenia); niebanalnym tekstem i nieobojętną melodią (których jest autorką) – dziewczyna z pochodząca z niewielkiej miejscowości, o której dotąd nie słyszałem – zadała fundamentalne pytanie.Continue reading

Kalendarz, Polityka

Struś w czapce niewidce

Od kilku miesięcy, szczególnie w ostatnich tygodniach przez wszystkie lokalne media przeszła fala informacji, które najpierw usiłowano przemilczeć, potem zbagatelizować, a teraz mamy do czynienia z próbą ich podważenia. Metoda „na strusia” nie zadziałała, więc ktoś doradził burmistrzowi „założenie czapki niewidki”.Continue reading

Polityka

Odlot / Odpływ / Odpad

Każdy, kto uważa się za menedżera musi mieć ponadprzeciętną wyobraźnię. Ktokolwiek steruje nawą publiczną nawet w jej najmniejszym wymiarze musi sięgać umysłem w jak najdalszy horyzont. Jeśli jest się odpowiedzialnym za dobro wspólne, trzeba umieć podejmować decyzje polegające na odrzucaniu tego, co może przynosić poklask.Continue reading

Zapiski

1961 / 09 / 06

W 1961 roku urodzili się m.in.: Diana Frances Mountbatten-Windsor z domu Spencer, Eddie Murphy, George Clooney, Enya, Meg Ryan, Mariel Hemingway i Paweł Szychalski. Z kolei 6 września – roku 775 p.n.Ch. odnotowano najstarsze zaćmienie słońca; w roku 1522 do jednego z hiszpańskich portów wpłynęła „Victoria” – jedyny statek ekspedycji Magellana, który jako pierwszy opłynął całą Ziemię; 1997 rok  to pogrzeb księżnej Diany. Tego dnia katolicy i prawosławni wspominają zgodnie w liturgii żyjącego w I w Świętego Onisifora – ucznia Świętego Pawła. Rzecz jasna wydarzeń zapisanych pod datą 1961 lub 6 września jest niepoliczona ilość.Continue reading

Zapiski

Byłem na Mszy świętej…

… niewiele razy w życiu. Nie poczuwam się do wewnętrznego niepokoju, choć pewnie rozmowa z ojcem duchownym wiele wyjaśniłaby. Do spowiedzi motywuje mnie natomiast niepoliczona liczba mszy świętych, na których byłem obecny.Continue reading

Zapiski

Jak pogodzić ogień z wodą?

Nie ma dobrej odpowiedzi na wiele pytań – co więcej – mimo tego dotkliwego braku, jeśli nie codziennie, to bardzo często dokonujemy wyborów opartych nie tyle o oczywiste kryteria, ile o chłodną kalkulację lub gorące emocje. Znane jest nawet pojęcie „zła koniecznego” jako swoistego usprawiedliwienia decyzji, o której nie można powiedzieć, iż jest obiektywnie dobra. Słyszy się też sformułowanie „mniejsze zło”, jakoby przez to owo zło zasługiwało na tolerancję.Continue reading

Popularne wpisy

„Mam za swoje”

Zaledwie kilka dni temu napisałem w tym miejscu o dziwnych – delikatnie rzecz ujmując – zabiegach administracji urzędującego burmistrza Ząbkowic wokół rzekomego szukania najlepszego medium dla informowania mieszkańców Gminy...

Jak wygrać wybory wbrew interesom lokalnej kliki?

Jesienne wybory samorządowe (jeśli nie stanie się nic nie zwykłego) wygra (…). Powodem jego zwycięstwa będzie praktyczna eliminacja mechanizmów zdrowej demokracji i zastąpienie jej fasadową konstrukcją systemu interesów i...